Twórczość naszych podopiecznych
Prace Ewy Michalak:
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Poniżej zamieszczamy wiersz jednego z naszych wychowanków pieczy zastępczej.
Oczy, pochłonięte widokiem.
Mają własne oczko w głowie,
To kominek.
Przykuł ich spojrzenie.
I gdy tak siedzę.
Obserwując jarzący się płomień.
Który tak nieudolnie,
Próbuje objąć mnie domowym ciepłem.
Smakuje ciszę.
Delektuje się nią.
Jednak posmak samotności.
Gorzki.
Dom jest pusty.
Usłyszałem ziarnko piasku spadające.
Oby dom nie był pusty,
Gdy ostatnie ziarnko spadnie.
Szorstki budynek.
Gdzie jest szmer bawiących się dzieci?
Gdzie te zapachy wypieków?
Gdzie ci ludzie, których tak mi brakuje?
I gdy tak siedzę w swoim fotelu,
Zastanawiam się.
Czy swą samotnie mogę nazwać domem?
~Mikołaj Topuro Toporek
.png)




